Śnieżnie, mroźnie, pięknie

Pierwsza dekada stycznia sprawiła ogromną niespodziankę – spadł śnieg!

las w śniegu

las w śniegu

W zależności od pory dnia i oświetlenia przybierał on różną barwę.

las w śniegu

las w śniegu

las w śniegu

Aż trudno było uwierzyć, że utrzyma się dłużej niż kilka dni, ale nadal jest! A w ostatnim tygodniu stycznia nawet temperatura poszybowała w dół.  Chociaż jestem zmarzlakiem to kocham zimę i wiem, że dla przyrody jest ona prawdziwym darem niebios – niech więc trwa.

Przydroża zarośnięte drzewami, krzakami i suszkami ziół zaroiły się od żerujących ptaków. Późnopopołudniowe słońce wzmacniało ich kolory. I w tym prawi monochromatycznym krajobrazie  było to przepiękne zjawisko! Zalśniły czerwienie…

Gil

Gil

Gil

Gil

Gil

Gil

Dzięcioł duży

Dzięcioł duży

… żółcie…

Sikora bogatka

Sikora bogatka

Dzwoniec

Dzwoniec

Dzwoniec

Dzwoniec, gil

… brązy.

Mazurek

Mazurek

Mazurek

Wróbel

Wróbel

Mroźny styczniowy dzień kończy się szybko i wkrótce słońce zniknęło za horyzontem – pojawił się czujny obserwator księżyc.

księżyc

I osrebrzył zasypaną trybę.

las w śniegu

 

 

4 komentarze - Śnieżnie, mroźnie, pięknie

  1. Jerzy pisze:

    Gdyby nie te ptaki jak smutno byłoby w lesie.Dają nam tyle radości.Aura też odpowiednia.Pozdrawiam, Jerzy

    1. Halina pisze:

      Bez tych ulotnych barwnych istotek byłoby bardzo smutno! Serdecznie pozdrawiam.

  2. Anita pisze:

    Halinko, piękne zimowe zdjęcia, ale gile – to po prostu nie mogę się napatrzeć 🙂 Cudowne!
    Pozdrawiam Cię cieplutko 😊

    1. Halina pisze:

      Gile to takie cudeńka najpiękniej jaśniejące w zimowe dni. Widuję je także w innych porach roku, ale wtedy, wśród feerii barw, stają nieco mniej wyjątkowe.
      Dziękuję Anitko i dużo dobrego!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *