Las pachnie grzybami

Las pachnie grzybami i wilgocią. I zrobił się taki radosny od kolorowych owocników.

Pięknoróg lepki

pięknoróg lepki

Lubię grzyby w jajecznicy. Poznaję smaki nowych. Trochę suszę na zimę, jako dodatek do potraw. W przypadku reszty – po prostu je podziwiam.

Dzieżka pomarańczowa

dzieżka pomarańczowa

Goździeńczyk grzebieniasty

Goździeńczyk grzebieniasty

Wszystkie w/w grzyby nie mają walorów smakowych, ale też nie są trujące; dzieżki i pięknorogi używane są ponoć do dekoracji potraw.

Jadalny, a nawet smaczny, jest również kolejny grzyb i to w dodatku muchomor (można także używać słowa „muchomór” – jest to nieco wcześniejsza forma tego wyrazu).  Trzon jest bez pierścienia, kapelusz bez łatek, ale za to z charakterystycznym prążkowaniem na brzegu.

Muchomor rdzawobrązowy (muchomor mglejarka)

Muchomor rdzawobrązowy (muchomor mglejarka)

Muchomor rdzawobrązowy (muchomor mglejarka)

Wspomnienie z dzieciństwa: zima, śnieg i tata z dziadkiem jedzący w kuchni chraszcze; płeć piękniejsza chyba za nimi nie przepadała, a dzieci nigdy nie namawiano. Grzyby były wcześniej marynowane, a później krojone w paski i jedzone z dodatkiem cebuli i śmietany.

Wiele lat później ustaliłam, że intrygującą nazwą „chraszcze” określano białe mleczaje i chyba chodziło tutaj o mleczaja biela (podobny, ale bardziej łykowaty jest mleczaj chrząstka). Określenie to funkcjonuje w okolicy Sokółki (podlaskie). Grzyb ten ma specyficzny, gorzkawy smak, który nie każdemu ( mi także) odpowiada. Można go, po odgotowaniu, smażyć z cebulą, ale i tak posmak goryczki pozostaje; tylko marynowanie prawie ją likwiduje.

Mleczaj biel

Mleczaj biel

Będąc w lesie trudno nie zauważyć purchawek. Wszystkie one są smacznymi i jadalnymi (gdy są białe na przekroju) grzybami.

Czasznica workowata

Czasznica workowata

Purchawica olbrzymia (czasznica olbrzymia)

Purchawica olbrzymia (czasznica olbrzymia)

Purchawica olbrzymia do października 2014 r. była pod ochroną https://pl.wikipedia.org/wiki/Grzyby_chronione_w_Polsce.

Kształtem i wielkością przypomina wybieloną główkę kapusty. Nigdy jakoś nie zdobyłam się na zmasakrowanie tak majestatycznego grzyba.

Wymieniona ustawa wyłączyła także z ochrony aromatycznego i smakowitego grzyba przypominającego wyglądem pomarańczowy kalafior. Pasożytuje on na sośnie i dlatego spotykamy go przytulonego do jej pnia lub siedzącego na pozostałym po drzewie pieńku. Nazwy tego grzyba są adekwatne do miejsca występowania oraz jego wyglądu.

Siedzuń sosnowy (szmaciak gałęzisty)

Siedzuń sosnowy (szmaciak gałęzisty)

Siedzuń sosnowy (szmaciak gałęzisty)

Jadalność niektórych grzybów jest dyskusyjna – i tak jest w przypadku następnego pięknego grzyba w którym wykryto śladowe ilości gyromitryny, obecnej także w piestrzenicy kasztanowatej. Czy wszystko jednak musimy zjadać? Czy żyjemy w takiej nędzy?

Piestrzyca kędzierzawa

Piestrzyca kędzierzawa

No i grzyb z pewnością niejadalny, a w dużych ilościach nawet trujący. Przypomina nieco kanię. Jego kapelusz jest jednak ozdobiony stożkowatymi łuskami, a miąższ pachnie niezbyt przyjemnie.

Czubajeczka ostrołuskowa (czubajeczka szorstka)

Czubajeczka ostrołuskowa (czubajeczka szorstka)

Lubię mieć w pobliskich lasach takie jakby własne, naturalne hodowle. Wykręcam delikatnie grzyb i przykrywam to miejsce ściółką lub mchem, żeby grzybnia nie wyschła; czasami przykrywam po kimś. Szukam punktów charakterystycznych i zapamiętywuję lokalizację, a potem cieszę się, że w tych miejscach nadal rosną.

 

 

2 komentarze - Las pachnie grzybami

  1. krogulec14 napisał(a):

    Ostatnio chodzę najczęściej na grzyby na łąki 😉 Rosną tam kanie. Znalazłem też fajny zagajnik z rydzami…

    1. Halina napisał(a):

      Też mam miejsce na kanie, ale typowe – w lesie 🙂 Ostatnio, gdy z mężem jechaliśmy rowerami, pewien starszy grzybiarz zapraszał na rydze do lasku obok; rzadko się zdarza, aby ktoś zdradzał swoje miejsca 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Shares