Złote łzy

Las jest położony z dala od ruchliwych dróg. Słychać tylko skrzypienie gałęzi i chrobot ocierających się o siebie pni, czasami uderzenie spadającej szyszki. Po chwili  rozlega się pierwotny i mistyczny dźwięk.  Dochodzi od strony bagna. To porykuje jeleń; jest przecież czas rykowiska.

A mnie wita kolejna niespodzianka, a właściwie dwie 🙂

Granatowy chrząszcz jest pracusiem kopiącym w leśnej glebie korytarze w których umieszcza szczątki roślin i swoje jajeczka; przy okazji spulchnia i użyźnia ziemię. A czasami lubi posmakować dobrego grzyba 🙂

Żuk leśny

Żuk leśny czytaj dalej

Czas obżarstwa

19 czerwca

Jedna ze ścieżek do lasu prowadzi luką w drzewostanie. Miejsce to zostało błyskawicznie zagospodarowane przez łany podagryczników, pokrzyw, kuklików, glistników oraz krzaki bzu czarnego.

bez czarny czytaj dalej

Barwne pierwiośnie

Każdy z nas zna tradycyjne cztery pory roku. Dokładne obserwacje zjawisk w świecie roślin i zwierząt – m.in. kwitnienia, owocowania, przebarwiania się liści, przylotów i odlotów ptaków – pozwoliły podzielić rok jeszcze dokładniej. Po co? Żeby precyzyjniej ustalać terminy siewów i zbiorów, lepiej planować walkę z pożeraczami roślin, dobierać odmiany bardziej pasujące do lokalnego klimatu.

Wyróżniono więc osiem (w niektórych klasyfikacjach 10 lub 12) fenologicznych pór roku. Każda z nich ma swoje rośliny wskaźnikowe. Dawno przekwitła już leszczyna i olcha, znikły leśne kobierce przylaszczek, kokoryczy, zawilców. Złociste koszyczki podbiałów, zdobiące murawy, pokryły się puchem. Na łąkach kwitną ostatnie kaczeńce – odchodzi więc przedwiośnie (początek wiosny, zaranie wiosny). Zaś pojawienie się pierwiosnków oznajmia, że zaczęło się barwne pierwiośnie (wczesna wiosna). Jednocześnie kwitną poziomki, czarne jagody, drzewa owocowe, rozwijają się liście dębów.

Pierwiosnek lekarski, pierwiosnka lekarska

Pierwiosnek lekarski, pierwiosnka lekarska czytaj dalej

Uwodzicielskie rusałki

Rusałki (boginki, nimfy) zazwyczaj czarowały urodą i wabiły do wspólnej zabawy. Uwielbiały zbiorniki wodne, lasy, pola.

Rodzina rusałkowatych (Nymphalidae) grupuje piękne i barwne motyle. W Polsce stwierdzono występowanie 75 gatunków. Przyciągają one wzrok jak magnes i od razu stajemy się zahipnotyzowanymi biegaczami 😉 A możemy wypatrywać tych cudeniek na skrajach wilgotnych lasów liściastych, śródleśnych polanach, przyleśnych łąkach, leśnych drogach, w dziczejących parkach i ogrodach, na polach, ugorach, terenach ruderalnych.

Rusałka pokrzywnik

10 marca

Rusałka pokrzywnik czytaj dalej

Leśne zjawy

Leśne zjawy pojawiały się nieoczekiwanie – gdy stałam przyklejona do jakiegoś drzewa. Lub wciskałam się w kolejne. Metoda wybitnie nieprofesjonalna na fotografowanie. Lubię jednak widzieć i słyszeć wszystko dookoła. I cieszyć się z każdego pobytu w lesie. Pozatem zakładam minimum – jedno w miarę dobre zdjęcie. Żeby nie przeżywać rozczarowań 🙂

Maj jest dobrym okresem na obserwowanie zapracowanych i nieco rozkojarzonych ptaków.

Dzięcioł białogrzbiety

Dzięcioł białogrzbiety czytaj dalej

Motyle skrzydła

Motyle skrzydła wkrótce – jeszcze tylko popada trochę śniegu i topiącego go ekspresowo deszczu – zatrzepocą nad baziami. Tymi z wierzby iwy. I powstaną radosne i barwne oazy. Jak ja tęsknię za takim widokiem 🙂

A na razie wspomnienia.

Wyfrunął z zimowej kryjówki wygłodzony posiadacz „pawich oczek”.

Rusałka pawik

4 kwietnia

Rusałka pawik czytaj dalej

Pasikonik jak w solarium

Pasikonik jak w solarium chłonął promienie siedząc na rozgrzanym asfalcie. Nie zareagował na zbliżające się rowery, na ruch osób.  Wyjęłam aparat z plecaka i podeszłam. I nadal prawie zero reakcji – tylko postawił swoje długaśne czułki 🙂

Pasikonik zielony

Pasikonik zielony

czytaj dalej

Barwna stołówka

Barwna stołówka zaprasza. Jest nią skrawek murawy na obrzeżach miasteczka, wciśnięty między bloki i parterowe domki, z którego widać już ścianę lasu. A ruch jest tu ogromny – ciągle coś brzęczy i non stop machają się błoniaste skrzydełka. Lubię to miejsce i często obserwuję zapracowane towarzystwo, a na mnie nieraz zerka jakaś ciekawska kura – wędrowniczka, której udało się przecisnąć przez pobliski płot 🙂

kura

czytaj dalej

Wróbli sejmik

Wróbli sejmik mijałam idąc do lasu – celowo podążałam nieco okrężną trasą. Odbywał się on w żywopłocie przy ulicy. Ptaki mają w nim dobre kryjówki, a parterowe domki z ogrodami dają namiastkę wsi. Lubię obserwować tę rozszczebiotaną i pełną energii gromadkę. Patrząc na nie akumulatory jakoś same się ładują 🙂

Wróble

Wróble czytaj dalej