Skryte w zieleni
Majowa zieleń ciemnieje, ale nadal jest intensywnie soczysta. Umajony las jest pełen wiosennej mocy.
Majowa zieleń ciemnieje, ale nadal jest intensywnie soczysta. Umajony las jest pełen wiosennej mocy.
W grądowym rezerwacie Jesionowe Góry trwa feeria barw – radosny triumf obudzonych wiosennych efemeryd.
Najbardziej spragnione wiosny są zawsze sikory bogatki. Są jak nakręcone, wszędzie ich pełno. I ze wszystkich stron słychać kaskady ich radosnych dźwięków.
Początek grudnia był mglisty i typowo jesienny.
Kończący się sierpień kojarzy mi się z nieustannym buszowaniem wiewiórek w leszczynach 🙂
Niedawne opady oraz ciepłe noce przyspieszyły wzrost roślin. Zaczął się ruch wśród leśnych motyli. Pełno ich na odświeżonych liściach …
Śpiewa wilga – krótkie fletowe pogwizdywania, monotonnie powtarza swoje „cilp, cilp” pierwiosnek, odzywają się muchołówki i pokrzewki. Słyszę dźwięczną zwrotkę zięby.
Promienie słoneczne przenikają przez bezlistne korony grabów, klonów, dębów i zalewają dno lasu. Wiatr dmucha, a pnie i gałęzie odpowiadają skrzypieniami, zgrzytami, zawodzeniami. Jest wietrzne i ciepłe późne popołudnie. I wszędzie krążą wybudzone motyle. Na pień grabu zlatuje rusałka ceik i chłonie ciepło w słonecznej plamie.
Wchodzę do lasu i w pierwszej chwili nigdy nie wiem, dokąd mnie nogi poniosą. Oglądam przewijające się w głowie obrazy i czekam, który mnie skusi.
Jesień otworzyła swoje kufry z kolorami i szczodrze sypnęła złotem – las zrobił się magiczny!