Czy odnajdę brodaczki?

Czy odnajdę brodaczki?

Tak, z tego zdjęcia zrobionego w marcu 2014 roku. Takie upewnienie się, że jakieś osobliwości nadal istnieją zawsze napawa optymizmem, daje poczucie stabilizacji.

Brodaczka zwyczajna

brodaczka zwyczajna czytaj dalej

Wróbli sejmik

Wróbli sejmik mijałam idąc do lasu – celowo podążałam nieco okrężną trasą. Odbywał się on w żywopłocie przy ulicy. Ptaki mają w nim dobre kryjówki, a parterowe domki z ogrodami dają namiastkę wsi. Lubię obserwować tę rozszczebiotaną i pełną energii gromadkę. Patrząc na nie akumulatory jakoś same się ładują 🙂

Wróble

Wróble

Ciągle o czymś dyskutowały …

Wróble

… lub patrzyły sobie znacząco w oczy 🙂

Wróble

Smutny byłby bez nich świat.

Potem weszłam do „swego” łęgowego lasu o prawie dżunglowym charakterze. Łany wysokich pokrzyw i wilgotne podłoże skutecznie chronią go latem przed zadeptaniem. Jest prawie zapomniany przez ludzi. I oby tak było zawsze. To tutaj głównie dokonuję coraz to nowych grzybowych odkryć . Zauważam jakieś szczątki późną jesienią, a latem, klucząc, jakoś do tych miejsc docieram.

las łęgowy

A zimą zbieram grzyby. Czasami. Jak nie fotografuję ich. Lub nie utrwalam czegoś innego przyrodniczego. A rzadko tego nie robię. Więc im nie zagrażam. Chyba logiczne 🙂

Zimówki aksamitnotrzonowe

Zimówki aksamitnotrzonowe

Zimówki aksamitnotrzonowe

Zdarza się, że zimówki i uszaki rosną obok siebie.

Ucho bzowe i zimówki aksamitnotrzonowe

Ucho bzowe i zimówki aksamitnotrzonowe

Odnajduję także inne skupiska. Uwielbiam patrzeć na te oryginały 🙂

Gwiazdosz rudawy

Gwiazdosz rudawy

Niekiedy obok nich pojawia się kolejny barwny gatunek zaliczany do królestwa grzybów. Chociaż zewnętrznie nie przypomina ich najbardziej typowych przedstawicieli.

Złotorost ścienny

Złotorost ścienny

A to ostatnie (z 12-go grudnia) zakamuflowane cudeńko.

Niesamowity niebieski kolor. W takim miesiącu! – nie wierzyłam własnym oczom. No i te sugestywne nazwy 🙂

Łysiczka niebieskozielona (pierścieniak grynszpanowy)

Starsze osobniki tracą swoją krzykliwą barwę, bledną i żółkną; widać to wyraźnie na górnym grzybku.

Łysiczka niebieskozielona (pierścieniak grynszpanowy)

Łysiczka niebieskozielona (pierścieniak grynszpanowy)

Czy jest jadalny? Opinie są różne, czyli sprawa nie jest zbadana i pewna.

A potem była kolejna, tego dnia, niespodzianka. Na rozdartym pniu klonu jesionolistnego zauważyłam owady. Jakieś muchówki wielkości 3-7 mm. Nie znam ich nazwy, ale z pewnością należały do chionofili. Owady te preferują chłód i często można je spotkać już późną zimną jesienią. Gdy nic sześcionożnego aktualnie nie lata, to takie spotkanie robi wrażenie.

chionofile

Było to całkiem niemałe i bardzo ruchliwe zgromadzenie.

chionofile

Wracając do domu wypatrzyłam damski duet, kontrastowo odcinający się od ciemniejącego już lasu.

Gile (samiczki)

Gile (samiczki)

Pracuś na drzewie pokazał swój jasny brzuszek 🙂

Pełzacz leśny

Pełzacz leśny

Dotarłam do domu, jak zwykle ostatnio, o solidnym zmroku. Strasznie ten dzień jest krótki 🙁

 

Przybieliło i zaczarowało

Przybieliło i zaczarowało las.

Ostatni dzień listopada pokazał magię zimy. Co prawda śnieg był mokry i już po stąpnięciu się topił, ale padał pracowicie cały czas i ciągle uzupełniał braki. W lesie temperatura jest nieco niższa, więc i zimowa otoczka była odrobinę trwalsza.

zimowy las czytaj dalej

Listopadowe grzyby

Listopadowe grzyby, w poszarzałym lesie, są jakoś bardziej zauważalne. Czasami prawie krzyczą swoimi kolorami.

Na dnie lasów liściastych i mieszanych można zauważyć jasne jakby gwiazdki. Te grzyby, o oryginalnych kształtach, są coraz rzadsze i zostały uznane za krytycznie zagrożone.

Gwiazdosz rudawy

Gwiazdosz rudawy czytaj dalej

A kuku

A kuku 🙂 Podniosłam  się z pozycji prawie żabiej, a kilka metrów przede mną tkwiło na gałęzi kolorowe ptaszysko.

Fotografowałam grzybowe maleństwa: aparat na statywie, ISO 100, autofokus off, lustro podniesione, wężyk spustowy się majtał; a on siedział w słonecznej aureoli i gapił się na mnie 🙂 Spokojnie zaczęłam zmieniać ustawienia. Wiedziałam, że mam 50% szansy – albo poleci, albo nie. On był jednak z tych drugich. Gdy w końcu wycelowałam obiektywem, to udał, że mnie nie widzi; wiedział, że każdy przyzwoity ptak powinien czmychnąć 😉

Gil

Gil czytaj dalej

Jagodowe zbiory

Jagodowe zbiory nadal trwają. Ptasia ferajna systematycznie okupuje smakowite krzewy i drzewa. Niektóre owoce są zdecydowanymi faworytami.

Mazurki na bzie czarnym

Mazurki na bzie czarnym czytaj dalej