Szłam miedzą

Szłam miedzą oddzielającą lasek od leżących ugorem pól. I właśnie z tych ostatnich zerwały się dwie sarny i przebiegły przede mną. Przystanęłam i patrzyłam. I wtedy ta ostatnia zapozowała  😉 – zatrzymała się i przez kilkanaście sekund patrzyła na mnie. Powoli podniosłam aparat i zrobiłam kilka zdjęć.

Sarna

Sarna

Potem, nadal opanowana modelka, spokojnie odeszła 🙂 czytaj dalej

Mazurski las

Mazurski las zachwycił mnie bogactwem gatunkowym drzew liściastych. A zwłaszcza imponującymi dębami.

Dąb szypułkowy

Dąb szypułkowy czytaj dalej

Nic nadzwyczajnego

Nic nadzwyczajnego, tylko kępy rzeżuchy wyrosły na brzegach jednego z bobrowych rozlewisk. I przyciągały wzrok z daleka. Prawdziwie majowa dekoracja 🙂

Na tle podsychających skupisk kosaćców.

Rzeżucha gorzka

Rzeżucha gorzka czytaj dalej

Rozlewiska Bartoszychy

Rozlewiska Bartoszychy były celem mojej wyprawy. Ale także wybuchające przedwiośnie.

Zawsze mnie szokuje taki kontrast kolorystyczny.

Leszczyna pospolita – kwiatostany męskie

Leszczyna pospolita - kwiatostany męskie czytaj dalej

Zimowe zimówki

Zimowe zimówki są czasami taką mobilizacją, żeby wyjść do lasu – zobaczyć czy znowu są, zrobić kolejne zdjęcia i ponownie coś napisać, mimo, że zawsze zimą o nich piszę 🙂 Urwać (lub nie) garść do jajecznicy. No i nacieszyć się takim radosnym kolorem 🙂

Zimówki aksamitnotrzonowe, płomiennice zimowe

Zimówki aksamitnotrzonowe, płomienice zimowe czytaj dalej