Szłam miedzą oddzielającą lasek od leżących ugorem pól. I właśnie z tych ostatnich zerwały się dwie sarny i przebiegły przede mną. Przystanęłam i patrzyłam. I wtedy ta ostatnia zapozowała 😉 – zatrzymała się i przez kilkanaście sekund patrzyła na mnie. Powoli podniosłam aparat i zrobiłam kilka zdjęć.
Sarna

Potem, nadal opanowana modelka, spokojnie odeszła 🙂 czytaj dalej
Olchowe Łąki kusząco brązowiały spomiędzy gałęzi i liści. Więc czemu nie? 🙂
Olchowe Łąki
czytaj dalej
Zaczyna się magia, gdy słońce zbliża się do linii horyzontu. I wylewa nadmiar złocistości między pnie rachitycznych sosen.

czytaj dalej
Mazurski las zachwycił mnie bogactwem gatunkowym drzew liściastych. A zwłaszcza imponującymi dębami.
Dąb szypułkowy
czytaj dalej
Nic nadzwyczajnego, tylko kępy rzeżuchy wyrosły na brzegach jednego z bobrowych rozlewisk. I przyciągały wzrok z daleka. Prawdziwie majowa dekoracja 🙂
Na tle podsychających skupisk kosaćców.
Rzeżucha gorzka
czytaj dalej
Rozlewiska Bartoszychy były celem mojej wyprawy. Ale także wybuchające przedwiośnie.
Zawsze mnie szokuje taki kontrast kolorystyczny.
Leszczyna pospolita – kwiatostany męskie
czytaj dalej
Zimowe zimówki są czasami taką mobilizacją, żeby wyjść do lasu – zobaczyć czy znowu są, zrobić kolejne zdjęcia i ponownie coś napisać, mimo, że zawsze zimą o nich piszę 🙂 Urwać (lub nie) garść do jajecznicy. No i nacieszyć się takim radosnym kolorem 🙂
Zimówki aksamitnotrzonowe, płomiennice zimowe
czytaj dalej
Puszcza w śniegu jest wyciszona i elegancka.
czytaj dalej
Poświąteczne choinki – ubiegłoroczne, styczniowe – udekorowane były, na krótko, unikatowym śniegiem.
czytaj dalej
Balansujące na fali ptaki, poszukujące pokarmu, to stały popołudniowy widok nad Bałtykiem. Grudniowe noce są zimne i dużo kalorii trzeba zużyć na ogrzanie ciała.
Mewa srebrzysta
czytaj dalej